Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dzihadek
Użytkownik
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto 23:22, 07 Lut 2006 Temat postu: Młode Małżeństwa ... Co wy na To ?? |
|
|
Hej mam do was wszystkich pytanie. Co sądzicie o młodych małżeństwach?? Mówiąc "młodych" mam na myśli wiek ludzi zawierających związek małżeński. powiedzmy że kobieta ma lat 19 mężczyzna 20 lat. Co o tym myślicie ?? Czy to ma sens ?? Czy takie małżeństwo ma szansę przetrwania. No i jeszcze jeden problem... co jeśli rodzice jednej strony nie godzą się na to ?? Jak ich przekonać ??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
MaDziuNiaa
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 1083
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Śro 0:05, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
hmmm ... mam w klasie kolezanke ktora ze swoim chlopakiem po ukonczeniu 18 roku zycia maja taki zamiar ale to już inna bajka
Uwazam ze tego typu malzenstwa na pewno maja o wiele ciezej niz pozostale. Pytasz sie czy to ma sens ... zawsze ma sens jezeli ludzie sie kochaja i jezeli taki slub jest dobry dla wszystkich. Ja zawsze sobie powtarzam tam gdzie jest prawdziwa milosc to wszystko przetrwa. a co do rodzicow to rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa. z czasem przekonaja sie ze to bylo dobre wyjscie trzeba im pokazac ze w pelni odpowiedzialnie podjeta zostala ta decyzja i wyjdzie z korzyscia dla wszystkich nawet rodzicow
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
olways
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 1143
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Śro 2:58, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Wg mnie malzenstwa takie maja szanse ale musza miec zaplecze finansowe, zeby razem normalnie funkcjonowac. Jak dojdzie dziecko kolejny wydatek. W ogole osoby w tym wieku nie sa do konca dojzale emocjonalnie (w 99% przypadkow) i ciezko jest uporac sie z problemami dnia codziennego. Wiele wyrzeczen itp itd. Na polskie warunki to bardzo trudny okres do przezycia.
Osobiscie nie chcialbym sie zenic przed skonczeniem studiow. Dla czego? Bo studia to piekny okres i jeszcze fajnie byc "wolnym" nawet jesli sie jest w zwiazku z dziewczyna to i tak ma sie loozy. Malzenstwo to juz powazna sprawa i wymaga wielu sensownych dyskusji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madlene
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 1328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 9:21, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Jeśli się kochają to ok.
Ale branie ślubu tylko dlatego że jest się w ciąży to odpada:/
A co? Masz taki problem?
:*:*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dzihadek
Użytkownik
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 18:05, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Heh.. ja nie mam problemu z ciążą... Również uważam że jeśli chodzi o ślub tylko dla tego że będzie dziecko to jest bardzo nie rozsądna i niedojżała decyzja. Najpierw trzeba myśleć a potem iść do łużka. Jedyny problem jaki mam to reakcja mamy. Finansowo i w każdej innej sprawie nie ma żadnych problemów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madlene
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 1328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:41, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Aaa moja mama strasznie nielubiła mojego (byłego) faceta.
Najgorsze jest to ze niebyło żadnego powodu, poprostu go nielubiała i już Niedało sie mamie nic powiedziec:(
:*:*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dzihadek
Użytkownik
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Śro 21:58, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Mam właśnie identyczny problem. Moja mama nie lubi mojego faceta w sumie za nic. Widziałą go pare razy i na tym koniec. I nie wiem kompletnie o co jej chodzi. Jeśteśmy ze sobą ponad dwa lata no prawie 3.... a ona nadal go nie potrafi zaakceptować... Czasami mi przykro z tego powodu bo nie chce tracić z nią dobrego kontaktu i nie chce się z nią kłucić ale jak robi mi wymówki to nie da się tych kłutni uniknąć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MaDziuNiaa
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 1083
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Śro 23:01, 08 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
tez tak kiedys mialam
no coz tak to juz jest a w sumie to glupie bo nie chce sie stracic ukochanego a z drugoiej strony kontaktu z mama
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
olways
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 1143
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Czw 1:50, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Ja mialem kilka badz kilkanascie razy, ze rodzice moich kumpeli widzieli na zdjeciu mnie i odrazu "musi byc fajny" mozecie mi nie wiezyc, ani sie nie chwale ale sytuacja autentyk. Ostatnie takie wydarzenie - polowinki. Wez pozniej badz czlowiek i idz do ludzi jak oni Cie widzieli i "obgadywali". 2x zostalem zaproszony na nalesniki i 1x na grochowke
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MaDziuNiaa
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 1083
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Czw 14:26, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
dobra grochowka ??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dzihadek
Użytkownik
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 18:29, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Heh... też chciała bym żeby moja mama do tego wszystkiego podchodziła właśnie wtaki sposób. Ale to chyba nie zbyt realne :/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madlene
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 1328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:44, 09 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Mam to samo...;/
Jeszce jakby miała powody to ok. Ale ona nic o nim niewie...: /
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
DoMiNiSiA
Żona Freaka :-* :)
Dołączył: 03 Lis 2005
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ustka
|
Wysłany: Pią 1:27, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Hmn wg mnie trzeba zrobic swoja i mowiąc krotko zdeksza olać stosunek rodzicow do Twojego faceta. Kiedys sie na pewno do niego przekonają jeśli zobacza że na prawde jest Ci z nim dobrze
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
olways
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 21 Wrz 2005
Posty: 1143
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Pią 3:11, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
Twoj wybranek musi do siebie zachecic jakos rodzicow. Inni nie maja z tym problemow inni maja... Np moj kumpel jak chodzil z kumpela to jej mama nie byla do niego przekonana myslala, ze to diller. Pozniej jakos zmienila swoje podejscie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madlene
www.licealista.fora.pl - przyjaciel. :)
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 1328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:23, 10 Lut 2006 Temat postu: |
|
|
DoMiNiSiA napisał: | Kiedys sie na pewno do niego przekonają jeśli zobacza że na prawde jest Ci z nim dobrze :) |
Moji prze 3 lata się nie zmienili zdania;/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |